sex bez zobowiazan
1 2 3 ... 13

  • TONINO_ll z Mosina , Woj. wielkopolskie:
    co o tym myslicie
    25-11-2008 15:56 • odp. prywanie
    • Konto usunięte z Częstochowa , al. Aleja Najświętszej Maryi Panny:
      o czym ? :/
      25-11-2008 15:58
    • Mortis z Łomża , ul. Sybiraków:
      Staraj się pisać tak by wszyscy zrozumieli.
      Temat zbyt dużo nie mówi... rozwiń.
      Może i swoje zdanie być od razu podał?
      25-11-2008 16:01 • odp. prywanie
    • Konto usunięte z Kraków, ul. prof. Tadeusza Seweryna:
      może to propozycja, albo oferta?:P
      25-11-2008 16:11
    • Ba$ka z Kraków, ul. Podlesie:
      ja nie myśle
      25-11-2008 16:36 • odp. prywanie
    • Konto usunięte z Częstochowa , al. Aleja Najświętszej Maryi Panny:
      :)
      25-11-2008 16:37
    • Konto usunięte z Kraków, os. Ogrodowe:
      Napewno cos takiego istnieje,ale nie dotyczy to kazdego z nas.Jest to indywidualna potrzeba.Byle zeby ktos nie puszczał sie na lewo i prawo bo to nie smaczne.
      Moze byc tez seks bez zobowiazan z osoba ktora sie dobrze zna,ale nie chce sie angazowac w cos wiecej.
      Takie moje zdanie.
      25-11-2008 16:50
    • goracy_enha z Kraków, os. Centrum C:
      bleee
      25-11-2008 18:51 • odp. prywanie
    • Konto usunięte z Kraków, os. Dywizjonu 303:
      Jesli to dzial ogloszen, to ja tez chetnie :D
      25-11-2008 19:09
    • Mortis z Łomża , ul. Sybiraków:
      Martisha, sex bez zobowiązań z osobą którą się dobrze zna?
      No to widocznie musi to być osoba dość frywolna. ;p
      Wyobraź sobie.
      Masz chłopaka, może i baaardzo go lubisz, chodzisz z nim do kina obiecujesz mu gwiazdki na niebie, a za kątem bzykasz się ze swoim lub jego przyjacielem, bo to sex bez zobowiązań.
      Takie tylko porównanie, proszę nie brać do siebie...
      25-11-2008 19:21 • odp. prywanie
    • Konto usunięte z Libiąż , Woj. małopolskie:
      sex bez zobowiazan...hmmm...jak dla mnie jest to niemozliwe.Nie wyobrazam sobie sexu bez uczuc.Inna sprawa,jezeli dwoje ludzi cos do siebie czuje a z roznych powodow nie moga byc razem...wtedy pozostaje im tylko sex i chwile szczescia,ktore sobie daja.
      25-11-2008 19:28
    • Konto usunięte z Kraków, os. Dywizjonu 303:
      Mortis, seks bez zobowiazan to chyba raczej jak sie jest singlem...
      25-11-2008 19:29
    • Konto usunięte z Kraków, ul. Białoruska:
      a ile to kosztuje
      25-11-2008 19:32
    • Konto usunięte z Libiąż , Woj. małopolskie:
      Eminey:
      Mortis, seks bez zobowiazan to chyba raczej jak sie jest singlem...

      niekoniecznie...
      25-11-2008 19:32
    • Konto usunięte z Kraków, os. Dywizjonu 303:
      beno53:
      a ile to kosztuje


      Jak sie nie zabezpieczacie to nawet za darmo...(no, wzglednie :P)

      Vilemo:
      Eminey:
      Mortis, seks bez zobowiazan to chyba raczej jak sie jest singlem...

      niekoniecznie...


      A to nie chce :(
      25-11-2008 19:33
    • Konto usunięte z Ryszki, Woj. mazowieckie:
      Vilemo:

      .Inna sprawa,jezeli dwoje ludzi cos do siebie czuje a z roznych powodow nie moga byc razem...wtedy pozostaje im tylko sex i chwile szczescia,ktore sobie daja.



      A to już jest romans po prostu wg mojego skromnego zdanka :)
      25-11-2008 19:33
    • goracy_enha z Kraków, os. Centrum C:
      Mortis:
      Martisha, sex bez zobowiązań z osobą którą się dobrze zna?
      No to widocznie musi to być osoba dość frywolna. ;p
      Wyobraź sobie.
      Masz chłopaka, może i baaardzo go lubisz, chodzisz z nim do kina obiecujesz mu gwiazdki na niebie, a za kątem bzykasz się ze swoim lub jego przyjacielem, bo to sex bez zobowiązań.
      Takie tylko porównanie, proszę nie brać do siebie...



      widzisz niektórzy nie rozumieją tego zwrotu i proponują niektórym podobne układy oparte na czymś co niby jest "związkiem"... nędzną pociechą może być to że są OsObY co umieją nazwać się nawet "szmatą" po przedstawieniu tego otóż zwrotu na język prostszy = łopatą do głowy, ale to też nic nie daje czasem... mi osobiście jest przykro z powodu że istnieje coś takiego :/

      echhh nawet nie będę gadał...
      25-11-2008 19:38 • odp. prywanie
    • goracy_enha z Kraków, os. Centrum C:
      Vilemo:
      sex bez zobowiazan...hmmm...jak dla mnie jest to niemozliwe.Nie wyobrazam sobie sexu bez uczuc.Inna sprawa,jezeli dwoje ludzi cos do siebie czuje a z roznych powodow nie moga byc razem...wtedy pozostaje im tylko sex i chwile szczescia,ktore sobie daja.



      to juz nie jest sex bez zobowiązywań.

      gorzej jak ktoś przez jakiś okres czasu "spędza czas" z kimś innym później wraca na chwilę do kogoś innego i w krótkim czasie dochodzi do "czegoś" między tymi ludźmi nie koniecznie o sex chodzi, ale o kontakt tych ludzi ze sobą i relację. A później rzucą parę słów typu "możemy, ale bez zobowiązań" a finiszuje wszystko mówiąc że to było nie potrzebne i że trochę się zawaliło ale trudno. Aspektem dość "swawolnym" jest to że ta osoba przykładowo wraca do tej pierwszej z którą się "spotykała" i ciągnie z nią dalej to co skończyła na chwilę.
      25-11-2008 19:44 • odp. prywanie
    • Mortis z Łomża , ul. Sybiraków:
      Takie bawienie się ludźmi. Dobrze myślę?
      No bo przecież... "co mi szkodzi?"
      25-11-2008 19:47 • odp. prywanie
    • goracy_enha z Kraków, os. Centrum C:
      Eminey:
      Mortis, seks bez zobowiazan to chyba raczej jak sie jest singlem...



      to jest brak szacunku do siebie i tępota którą się popisujesz, prymitywna osoba która kiedy ma potrzebę emocjonalną/psychiczną/fizyczną czy jakkolwiek to odczuwasz nie umie nad tym zapanować. No chyba że trafiasz na etap że sex to zabawa, świetna zabawa.
      25-11-2008 19:48 • odp. prywanie
    • Konto usunięte z Kraków, os. Dywizjonu 303:
      goracy_enha:
      to jest brak szacunku do siebie i tępota którą się popisujesz, prymitywna osoba która kiedy ma potrzebę emocjonalną/psychiczną/fizyczną czy jakkolwiek to odczuwasz nie umie nad tym zapanować. No chyba że trafiasz na etap że sex to zabawa, świetna zabawa.


      Masz tupet!
      Az kusi, zeby odpowiedziec, ze za mlody jestes, zeby zrozumiec - ale to zbyt oklepany argument na tym forum :D

      Nie wiem jednak dlaczego utozsamiasz seks bez zobowiazan z jakims barbarzynska(albo jak napisales prymitywna) forma zaspokajania potrzeb.
      Ostatnie zdanie zas kaze mi sie zastanawiac czy moze nie jestes aseksualny - a moze seks Cie przeraza?
      25-11-2008 19:55
1 2 3 ... 13

Dodaj odpowiedź


do góry